Koniec rumakowania
Friday, September 12th, 2008Definitywny i praktycznie nie odwracalny. Jutro o tej porze będziemy z Myszą kroić torta weselnego i świętować. Ślub, wesele to efekt przygotować i pracy przez ostatnie dwa lata. Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze i obędzie się bez wpadek. Relacja dokładniejsza ze zdjęciami już w październiku Co później? Najprawdopodobniej pewien projekt, który chodzi mi po [...]










