Prawda o stołecznych milionach…
HGW chce dać urzędnikom premie w łącznej wysokości 58mln PLN. Przyjrzyjmy się ile dokładnie moga otrzymać urzędnicy…
Po pierwsze należy odliczyć 34% kosztów pracodawcy.
Następnie odliczamy od 58mln jeszcze 30% kosztów pracownika (SrUS, podatki itp.).
Łącznie odliczmy 64% od 58mln wychodzi: 20,88mln PLN i jest to kwota netto jaka będzie przelana na konta pracowników. Reszta wróci do budżetu.
Pytanie ile osób dostanie premie? Zapewne będzie to około 4-8 tyś ludzi, bo budżet jest dzielony na wszystkie jednostki. Zatem średnia będzie wynosić od 2,5 do 5 tyś złotych.
Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że w urzędzie średnie zarobki to około 2,5 tyś netto to premii w wysokości jednej, dwóch pensji to pikuś w porównaniu z na przykład górnictwem czy energetyką gdzie mamy trzynastkę, czternastkę, deputat węglowy, zniżki na energię…












April 1st, 2009 at 00:35
Oczywiście dodając to, że 2-4 tys. ludzi jest tam prawdopodobnie całkowicie niepotrzebnych.
April 1st, 2009 at 19:36
Niekoniecznie. Pracowałem kiedyś w tak zwanym urzędzie i dość dobrze poznałem zasady działania. Można przyjąć założenie, że ograniczamy etatyzm, ale pytanie czy zgadzamy się na mniejszą kontrolę wydawanych decyzji i większą samodzielność urzędników? Jeżeli tak to należy zapewnić odpowiednią jakość tych ludzi, a jakość kosztuje. Więc oszczędności są pozorne. Względnie będziemy mieli mało słabo opłacanych urzędników, którzy będą podatni na korupcję.