Archive for September, 2011

Płacz świnki morskiej nad rozbitym rubinem

Thursday, September 8th, 2011

Wpis nie dla osób o słabych nerwach. Czytacie na własną odpowiedzialność. Na Wykopie trafiła się perełka jakich mało. Wegańsko-feministyczny blog początkującej programistki ruby. Hm… taka dawka humoru w sześciu słowach. Czasami się udaje W zasadzie nie tyle co blog, bo ten jest mdły zarówno tematycznie jak i językowo (autorka skończyła filologię, ale pisać nie potrafi), [...]

Świat się nie zmienił

Saturday, September 3rd, 2011

Mamy kolejną małą aferę. Tym razem “szklane kaszki Nestle”. Rzecz w tym, że szkło w żarciu dla dzieciaków było od zawsze. Nieprawda, krzykną krzykacze. Dopiero od niedawna szkło trafia do kaszek. Niestety nie. Od niedawna to plotka rozprzestrzenia się z prędkością światła. Zawsze istniała przemoc wobec dzieci. Zawsze istnieli zwyrodnialcy mordujący dla zabawy. Od zawsze [...]

Na dzień pierwszego września

Thursday, September 1st, 2011

Dzieci wesoło pobiegły do szkoły, Dziewczynki jako kurwy, Chłopcy jako wory. Pończoszki i przykrótka mini, łysy łeb kaptur przykrywa. To przyszłość narodu! Pacholęta nasze! Jasna przyszłość narodu się rysuje, To złodziej i kurwa nam ją przygotuje. ———— Dziś rano zastanawiałem się czy aby nie przespałem czegoś i rząd przez przypadek w tym czasie nie zalegalizował [...]