Szczurołap

Tytuł:Szczurołap Autor:Bruno Lee Seria:Warhammer Fantasy 208 stron, format: 12,5×19 cm, miękka oprawa Rok wydania:2007 ISBN:978-83-86758-92-0 EAN:9788386758920 Wszelkie prawa zastrzeżone. Znaki handlowe, wizerunki i tytuły zostały użyte tylko w celach informacyjnych. I tak oto pojawiła się pierwsza recenzja. Nie jest to co prawda recenzja książki informatycznej, ale fantasy jednak blog chyba staje się powoli wielotematyczny. Książka […]

Antyradio ma pecha…

… i to cholernego. Najpierw odeszli Figurski i Wojewódzki. Ostatnio Maciek Zientarski został zaatakowany przez agresywny wiadukt (na własne życzenie, ale to moja prywatna opinia) no a wczoraj zmarł Janusz ‚Kosa’ Kosiński. Się coś wykrusza ekipa… szkoda Kod jest dostępny na licencji MIT. Jednak niektóre rozwiązania mogą być objęte inną licencją. W takim przypadku jest, […]

Trzeba mieć refleks synku… o testowaniu Singletonów

Przypowieść świąteczna Dawno, dawno temu na stercie żył sobie Obiekt Pewnej Klasy (OPK). OPK był bardzo smutny, gdyż nie miał kolegów z którymi mógłby się wymieniać danymi i bawić w gry synchronizacyjne. Dlatego też OPK prosił Programistę: – Programisto stwórz mi kolegę bym mógł z nim pracować i się bawić po pracy Programista widząc, że […]

Coś tak jakby… Wicket

Zaczynam właśnie swoją przygodę z Wicket’em. Lektura „Pro Wicket” zapowiada się interesująco. Co więcej książka „kosztuje” mnie recenzję, a zatem po świętach takowa się pojawi (po Polsku i po Angielsku, a może i po… niespodzianka). Co to jest ten cały Wicket? Jest to Framework…. tak kolejny framework, który jednak ma kilka ciekawych cech. Jedną z […]

O edukacji jeszcze jedno słowo….

Znowu przyjdzie mi wysłuchiwać komentarzy „młodych gniewnych” uczniów klas pierwszych LO, ale to co znalazłem spowodowało, że zacząłem się zastanawiać nad pewnymi sprawami. Dodatkowym bodźcem była wiadomość, że Owca zdała egzamin z kwantów. Zastanawia mnie jak to kiedyś działało, że osoba, która kończyła edukację i zdawała maturę posiadała wiedzę znacznie większą niż obecny maturzysta. W […]

Nie kształćmy Inżynierów, bo po co?

Jest sobie taka pani ministerW o bardzo małym móżdżku. Ops… przepraszam Pani Minister. Z zawartości puszki mózgowej jak i z postury przypomina pewnego bohatera literackiego. Niestety na tym podobieństwa się kończą. Można co prawda mówić, że Pani Minister ma pomysły podobne do Misia o Bardzo Małym Rozumku, ale moim zdaniem jej pomysły stwarzają realne niebezpieczeństwo […]