16 myśli na temat “Właśnie zmienilem wyznanie…

  1. @Marcin, jak by to rzec… w porównaniu z SVNem git jest po prostu wygodny. Nie testowałem jeszcze największego wrzodu z SVN czyli łączenia dwóch gałęzi, ale patrząc na sposób w jaki udało mi się uruchomić Gita w dwóch różnych lokalizacjach to wygląda to obiecująco.
    Wpisy będą.

  2. @Koziolek, domyślam się, że jest lepiej, wygodniej i merge’owanie jest łatwiejsze (z tego co słyszałem o tym ostatnim). Sam ostatnio staram się w swoje życie wprowadzać rozproszone systemy kontroli wersji, ale nie miałem jeszcze możliwości sprawdzenia tego w warunkach bojowych.
    No i instalacja serwera GITa na Windowsie jest trochę skomplikowana, gdyż narzędzie zależy od typowo *NIXowych wynalazków: PuTTY ssh i chyba coś jeszcze. Niby są na necie poradniki, ale mi i tak coś nie chciało działać. Instalacja i zarządzanie serwerem jest o wiele trudniejsze (porównaj: VisualSVN Server).

  3. @Marcin, a od czego masz dropboxa? Zresztą po co ci serwer VCS na gołej windzie skoro nie spełnia podstawowego zadania czyli ochrony kodu?
    Ci do *NIXowosci narzędzia to Gita napisał go Linus Torvalds, zatem inne być nie może.

  4. Nareszcie! git jest świetny, choć jeśli dużo lub wyłącznie windujesz, to popatrz na mercuriala. + na bitbucket jest darmowe zamknięte repo, a bitbucket to hg.

  5. I słusznie, svn nie dość że wolny to i śmieci po folderach.
    Gdybyś stawiał serwer zalecam Gitolite, kiedyś używałem Gitosis-a ale jest słabo rozwijany (jeśli wogóle) no i są problemy przy konfiguracji.

  6. @Dare, tylko, że svn ma jedną zasadniczą zaletę. Łatwiej łapią go osoby nie techniczne, co w przypadku kiedy poza kodem w svnie trzymana jest dokumentacja jest dobre. Nie muszę użerać się z człowiekiem, któremu nie idzie wytłumaczyć jak działa system rozproszony. Dla nie go liczy się wygoda pracy z np. dokumentami worda, a git nie dorobił się jeszcze chyba porównywarki dokumentów.

  7. @Koziołek, witamy po rozsądnej stronie mocy 🙂
    Dot. argumentu o nie łapaniu przez osoby techniczne – zakładam typową „panią Zbigniewę” – zrób im alias z add/commit/push i nawet się nie kapną że coś się zmieniło 😉 Te osoby i tak nie developują, co dopiero zastanawiają się o flow, więc why not. A reszta devów zyska dwieście procent normy wydajności w pracy z SCMem po pewnym czasie. 🙂

    Hg też warte obejrzenia – same idea’s, są drobne zmiany ale na start w nie nie wnikajmy 🙂

  8. witam, sam niedawno ogarnąłem SVNa, i takie drobne pytanko: długo zajmuje przesiadka i czy jest trudna?
    No i programuje głównie w netbeansie, a on zdaje się nie obsługuje gita w standardzie, więc pewnie zostanie mi mercurial.

  9. @wojtekm, migracji jeszcze nie robiłem, ale są skrypty i działają. Co do samej przesiadki to jest bardzo prosta tylko trzeba wieczór poświęcić na lekturę man git i git help.

  10. @wojtekm jeżeli ktoś jest przywiązany do svn a chce poeksperymentować z dvcs polecam bzr, łatwo można zintegrować się z svn, a co do netbeansa i git – w netbeans 7 jest już wtyczka

  11. wojtekm:
    NetBeans 7.0 będzie miał Gita w standardzie. Spokojnie możesz zacząć się już uczyć Gita. Zanim go dobrze opanujesz to wydadzą już NetBeansa 7 (a dokładnie to za tydzień – dwa).

Napisz odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

To create code blocks or other preformatted text, indent by four spaces:

    This will be displayed in a monospaced font. The first four 
    spaces will be stripped off, but all other whitespace
    will be preserved.
    
    Markdown is turned off in code blocks:
     [This is not a link](http://example.com)

To create not a block, but an inline code span, use backticks:

Here is some inline `code`.

For more help see http://daringfireball.net/projects/markdown/syntax