Kredyt służy do tego by go nadpłacać

Będzie to studium przypadku kredytu samochodowego, ale sprawdza się w każdym przypadku.

Kwota przyznana: 34990,62PLN
Oprocentowanie: 9,62% w chwili przyznania, 10,4% przez większą część trwania umowy. Do obliczeń wziąłem 10%.
Okres kredytowania: 36 miesięcy
Rata równa
Inne koszty: 1171,48PLN tytułem ubezpieczenia.

Dodatkowo w umowie jest wymóg wykupienia AC na cały czas trwania umowy kredytu.
Jako kalkulatora używam kalkulatora kredytowego money.pl.

Co to jest nadpłacanie kredytu i jak to robić

W prostych słowach jest szybsze jego spłacanie za pomocą dodatkowych wpłat/przelewów. Co do zasady wszystkie banki dają taką możliwość.

By nadpłacać kredyt trzeba zrobić finansowy rachunek sumienia i szczerze odpowiedzieć na pytanie „Czy mam na to kasę?”. Nadpłacając można się wpakować w kilka nieciekawych sytuacji. Większość nie jest niebezpieczna, dwie są moim zdaniem ważne, bo niebezpieczne.

Opłaty dodatkowe

Może się tak zdarzyć, że bank postanowi ukarać za nadpłacanie kredytu i będzie sobie liczył prowizję/opłatę dodatkową. po to jednak czyta się umowę i załączniki by uniknąć takiej wtopy. W przypadku nadpłacania obarczonego tego typu problemem warto dokładnie policzyć czy nie wyjdziemy na tym w plecy.

Nagle wydatki

Nie ma chyba nic gorszego niż konieczność płacenia za lekarza dzień po nadpłaceniu kredytu. Dlatego najważniejszą zasadą nadpłacenia jest nadpłacanie w miarę możliwości, ale nie naruszanie oszczędności. Czyli jak dostaliśmy stówkę od babci pod choinkę to możemy nią nadpłacić kredyt, ale jak mamy trzy stówki na lokacie to już raczej nie.

Nadpłacanie w praktyce

Mamy warunki jak wyżej. Całkowity koszt kredytu będzie wynosił:

  • Kwota: 34990,62
  • Odsetki: 5655,14
  • Ubezpieczenie: 1171,48
  • W sumie: 41817,24

Nadpłacam w miarę możliwości i w sumie poza planem spłat zapłaciłem 16547,39 w trzech w miarę równych transzach w 7 i 23 miesiącu oraz w 26 miesiącu wpłaciłem końcówkę (wcześniejsza spłata jest specyficzną formą nadpłacania kredytu, ale może być objęta dodatkowymi warunkami w umowie!!!).

W sumie kredyt kosztował mnie 40576,59. Jestem do przodu 1240,65PLN…

Dużo to czy mało?

Bak w asterce ma 45 litrów. Według notowań e-petrol średnia cena litra benzyny w Polsce to 5,62 (ostatnia aktualizacja: 13 marca 2013). Co daje nam możliwość zakupu około 220 litrów paliwa… prawie pięć tankowań. Zatem dużo to czy mało?

13 myśli na temat “Kredyt służy do tego by go nadpłacać

  1. Nieco uszczypliwie…

    Ciężko mówić „do przodu 1240”, kiedy jest się do tyłu 5586. A to już ~1000 litrów paliwa. 🙂

    (Tak, znam ideę kredytu – chcę dziś mieć coś, na co będzie mnie stać za kilka lat, więc za tę grzeczność dorzucam bankowi kupę grosza.)

    Co do nadpłacania, bardziej może się odpłacać spłacanie nawet po kilka stówek co miesiąc, niż czekanie na większą „transzę”. Odsetki od każdej złotówki się liczą. A po wcześniejszej spłacie czasem masz możliwość zwrotu niewykorzystanego ubezpieczenia. Z obu opcji z powodzeniem korzystałem w mBanku.

  2. Tyle tylko, że czasami trzeba się posiłkować kredytem. Poza tym to nie był kredyt na 100% wartości.
    Inna sprawa mógłbym kupić za wkład własny jakiś używany samochód i nie ponosić kosztów, ale zapewne dość szybko bym musiał dołożyć znacznie więcej niż te 5k na wszelkiej maści naprawy.

  3. To porsche to fakt – zabawne. Do tirów też zakładają lpg. Lepiej się nie ograniczać i być otwartym.

  4. Ja nadpłaciłem swój kredyt studencki. W nim jest opcja 2letniej karencji po skończeniu studiów, więc jak poszedłem do pracy, to szybko uzbierałem potrzebną kwotę i oddałem dokładnie tyle ile pożyczyłem:) Że nie naliczą mi żadnych odsetek to nie wiedziałem, tym radość była większa i zobowiązanie z głowy 🙂

  5. Kredyt Studencki po to został wymyślony, by jak najszybciej go spłacić. To nietypowy produkt i tam można naprawdę „cuda” robić.

  6. Koziołek nie sądziłem że jesteś takim dyletantem jeśli chodzi o motoryzację. Podaj mi choć jeden powód dlaczego nie można napędzać silnika porsche przy pomocy LPG ?

  7. Koziołku no ale przecież po to się zakłada instalację LPG aby było mnie stać na utrzymanie takiego auta. Ja chyba czegoś tutaj nie rozumiem.

  8. Z jednej strony fajnie wziąć kredyt i kupić za to nowy samochód, bo teoretycznie nowy mniej się psuje. Tylko jak czasem policzy się odsetki od tego kredytu, to okazuje się, że trochę nadpłacamy za nowy samochód, a on też dość szybko traci na wartości. Kredyt trzeba brać z głową, a te oferowany w salonach razem z autem, bywają średnio korzystne.

  9. @Lutek, popełniasz podstawowy błąd. Działasz wg. schematu „się kupi, a później poszuka oszczędności”. To zła droga. Zaoszczędzisz kilka stówek na paliwie. OK, ale nadal masz znacznie wyższe inne koszty. Kapcie zimowe do Mustanga są droższe niż te do Astry. Przegląd też. Podatek i ubezpieczenie płacisz w praktyce od wieku i pojemności, zatem zagazowanie nic nie daje. No może poza szybszym zdezelowaniem silnika (nie mówię o modelach z opcją fabrycznego gazu). Po prostu jak cię nie stać to nie kupujesz (jedno ze źródeł kryzysu).

    @Adrian, dlatego nowy samochód jak już kupujesz to warto zaplanować jak się go pozbyć w rozliczeniu w salonie przy zakupie kolejnego. Względnie zakładasz, że jeździsz do zajebania tzn. aż go rdza nie zeżre.

Napisz odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

To create code blocks or other preformatted text, indent by four spaces:

    This will be displayed in a monospaced font. The first four 
    spaces will be stripped off, but all other whitespace
    will be preserved.
    
    Markdown is turned off in code blocks:
     [This is not a link](http://example.com)

To create not a block, but an inline code span, use backticks:

Here is some inline `code`.

For more help see http://daringfireball.net/projects/markdown/syntax