Dwa release-y na raz, czyli tanie wino jest dobre bo jest dobre i tanie

Dawno nie pisałem, ale po pierwsze nie mam weny, po drugie mam lenia, po trzecie trochę nie mam czasu. To znaczy mam czas, ale jakoś on tak przez palce przelatuje, że napisanie nie starcza. W projekcie, w którym obecnie grzebię mamy etap zmiany wielkości wdrożenia. Zamiast dużych wdrożeń co 6 tygodni (3 sprinty) robimy mniejsze […]

Przypadki dwa…

Nie mam czasu na pisanie, bo trzymam kredens, ale dziś się wkurwiłem i muszę wyrzucić z siebie kilka słów. Dwa zdarzenia – dwie reakcje Po pierwsze samobój 14-latka. Po drugie chłopak z dziarą. Po pierwszej akcji wszyscy (z dokładnością do kilku osób, które mają dość nieciekawe poglądy) na około pisali, że chłopak zaszczuty, że nie […]