(part II ) Czym różni się wróbelek od wróbelka…

Zapraszam na drugą rundę pojedynku.

MPU vs DS runda 2: Ergonomia

Wiele można złego o tym co dzieje się w Urzędzie, ale wielką zaletą pracy w takim miejscu jest ścisłe przestrzeganie przepisów Prawa Pracy. Co to oznacza? Otóż pisałem już o moim nowym biurku. Rzeczywiście w porównaniu z tym na którym stoi DSka tamto jest ogromne. Do tego wygodne krzesło no i oczywiście dużo przestrzeni. Pomimo, że do pewnego stopnia uważam się za geeka to cenię sobie wygodę stanowiska pracy. Jednak jedna rzecz w MPU jest poważną wadą jeśli chodzi o ergonomię. Klawiatura jest “wąska” to znaczy, że przyciski funkcyjne i strzałki zostały wstawione po prawej stronie, ale pomiędzy altem, ctlrolem i naokoło entera. Klawiatura dziś straciła już jeden przycisk windowsa, bo właził mi na tradycyjne miejsce alta. Chyba kupię sobie klawiaturę za 15 zł. Będzie szybciej.


W tej rundzie remis. Została jeszcze ostatnia poświęcona dostępnemu oprogramowaniu.

3 Responses to “(part II ) Czym różni się wróbelek od wróbelka…”

  1. Justyna Says:

    Ha! Od razu lepiej, wyrazniej, milej dla oka :)

    co do klawiatury – sam dobrze wiesz co sie stalo z pewnym NumLock’eim, gdy za bardzo przeszkadzal i nie bylo miejsca na popielniczke…

  2. koziołek Says:

    widzisz to było rozwiązanie podobne do tego z nową klawiaturą.

    BTW. byłem dziś w starej fabryczce.

  3. Justyna Says:

    I nie przybyłeś później na piwo … ? Paskuda…

Leave a Reply