Coś tak jakby… Wicket

Zaczynam właśnie swoją przygodę z Wicket’em. Lektura “Pro Wicket” zapowiada się interesująco. Co więcej książka “kosztuje” mnie recenzję, a zatem po świętach takowa się pojawi (po Polsku i po Angielsku, a może i po… niespodzianka).

Co to jest ten cały Wicket?

Jest to Framework…. tak kolejny framework, który jednak ma kilka ciekawych cech. Jedną z nich i tą która pchnęła mnie do lektury jest dość nietypowo rozwiązany sposób generowania stron HTML. Wicket dodaje kilka swoich znaczników i atrybutów bezpośrednio do htmla. Co ciekawsze ma tez zaszyty model ajaxowy dzięki czemu można w miarę ładnie tworzyć aplikacje “as like as Desktop”.

One Response to “Coś tak jakby… Wicket”

  1. Justyna Says:

    Narobiło nam się tych Framework’ow ostatnio. Co chwila się o czymś słyszy. W takim razie powodzenia w tworzeniu dzieła jaką jest owa wspomniana wielojęzykowa recenzja i mam nadzieję, że wyjdzie ona niedługo na światło dzienne

Leave a Reply